Obserwatorzy

czwartek, 9 maja 2013

myszki na zamówienie :)

Witam ponownie- ale mi się udało dwa posty pod rząd dzień po dniu - teraz pewnie będzie dłuższa przerwa :) hihi. ale postaram się nie opuszczać bloga na długo :)  Teraz do sedna - obiecałam małym sąsiadeczkom że też im uszyję myszki - musiały co prawda poczekać trochę ale udało się i otrzymały swoje przytulanki. Teraz muszę się przerzucić na inne zwierzęta no i jeszcze muszę zrobić bukiet kwiatów dla przedszkola na Dzień Matki który obiecałam naszym Przedszkolankom :) Jak już zrobię to się pochwalę oczywiście ( w między czasie zrobiłam kilka koszyków ale nie mam czasu ich pomalować - może dlatego że już mam na razie dosyć malowania sufitów :) Pozdrawiam wszystkich cieplutko i miłego dzionka życzę.

NO i są Trzy przyjaciółki - żółta mysia mojej Karolinki, zielona Martynki i niebieska Zuzi (myszki sąsiadek mają nawet żółte majteczki :)
 


środa, 8 maja 2013

biedronka i ciąg dalszy myszek

Witam wszystkich serdecznie. Już dość długi czas nic nie pisałam - co nie znaczyło że nic nie robiłam. Ponieważ córcia strasznie się domagała myszki takiej jaką dostały bliźniaki więc powstała i myszka,  a ponieważ syn nie chciał zostać z pustymi rękami zażyczył sobie koca biedronki - więc jest i biedronka. Powstały jeszcze dwie myszki na zamówienie sąsiadek tylko muszę zdjęcia porobić i się z Wami podzielę. Zdjęcia jak zawsze do kitu ale teraz dodatkowym problemem jest brak czasu spowodowany remontem.




piątek, 12 kwietnia 2013

Myszki Bliźniaki :)

Witam 

Na chwilę odstawiłam papierową wiklinę i wyciągnęłam maszynę. Ponieważ zostałam zaproszona na wizytę przywitalną bliźniaków mojego dobrego kolegi nawet bym chyba powiedziała przyjaciela - bo kiedy bym go nie potrzebowała to zawsze jest do dyspozycji i ratuje mnie z opałów. Ponieważ dzieciątka przyszły na świat jakiś czas temu ale pierwsze chwile na tym świecie spędziły w szpitalu (na szczęście wszystko się dobrze skończyło i są już w domku) Ponieważ chciałam im dać coś od siebie coś czego nie dostaną od innych odwiedzających wymyśliłam że uszyję im przytulanki. i są mam nadzieję że jak już troszkę podrosną to będą im odganiały złe sny :)

oto Wojtuś :)
a to Lenka :)
 a tu już razem :)


piątek, 5 kwietnia 2013

Wiosennie

Oj brakuje mi wiosny - i to strasznie - pewnie dlatego takie wiosenne kolorki - potrzebuję zieleni. Koszyczek powstał dla pielęgniarki która opiekowała się moją mamą w szpitalu jak swoją własną. Swoją drogą to dawno się nie spotkałam z taką życzliwą osobą która nie traktuje swojej pracy jako zło konieczne tylko robi to bo to lubi.
Mam nadzieję że jej się podobał rzeczywiście tak jak była uśmiechnięta jak go dostała :) 
Miłego wieczorku i weekendu życzę wszystkim odwiedzającym :)


niedziela, 24 marca 2013

Krokuskowo :)



Dziś koszyczek krokusów :) kolorowych wiosennych i uśmiechniętych czekających na słoneczko i ciepło na dworze - koszyczek powędrował do sąsiadów w ramach podziękowań za pyszny zakwas na żurek pachnący czosnkiem i domem :) a nie chemią i jakimiś ulepszaczami- żurek pyszny i już nawet wiem że na święta dostanę butelczynę aby sobie zrobić na wielkanocne śniadanko pyszny barszczyk biały :) 






środa, 20 marca 2013

Prezent Urodzinowy

Kolejny koszyk za mną :)
 tym razem wylądował u znajomego jako  urodzinowy prezencik :) oczywiście owieczka nie jest rękodziełem :) jajko w środku też, poza tym całość wykonana rączkami - przepięknej urody kartka wykonana przez koleżankę Madzię  poza tym moje dzieło :) Mam nadzieję, że się spodoba

piątek, 15 marca 2013

Koszyczek jajko i bransoletka

Witam 
Dziś hurtowo bo  nie miałam swojego laptopika więc przedstawiam 3 prace na raz :) Na zamówienie córci mej jedynej bransoletka z filcu - dla Pani Wiosny (ale się chyba pani wiośnie nie podobała bo sobie poszła gdzieś i znów nastała zima :) w między czasie Kuba potrzebował prezentu dla koleżanki na urodziny więc porwał mój koszyk ledwo co skończony no i oczywiście powoli zbliżamy się do Wielkiej Nocy więc powstały jajka ale przypomniało mi się żeby zrobić zdjęcia jak już w domu zostało tylko jedno więc pojedyńcze stoi a raczej stało bo poszło na kiermasz w szkole :) mam nadzieję że się komuś spodoba i zakupi co by dzieciaki się cieszyły

Nawet udało mi się modelkę namówić do zaprezentowania jak bransoletka na ręce wygląda :)